Małgorzata Borkowska, Krzysztof Obremski

Dzieje kapitularne zakonnic świętej matki Brygitty konwentu grodzieńskiego

Wysyłamy w ciągu 3 dni
ISBN:
83-231-1307-6
Rok wydania:
2001
Liczba stron:
206
Nr wydania:
pierwsze
Typ okładki:
miękka
Wydawca:
Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika

18,00 zł

miękka

Małgorzata Borkowska, Krzysztof Obremski

Dzieje kapitularne zakonnic świętej matki Brygitty konwentu grodzieńskiego

Kategoria produktu:

Wśród podstawowych gatunków klasztornej literatury ascetyczno-mistycznej, obok rozmyślania i autobiografii, należy wymienić konferencje, wygłaszane przez ksienie lub przeorysze dla zakonnego zgromadzenia. Pouczenia płynące z ust przełożonych lub ich zastępczyń mogły podejmować tak kwestię obowiązków zakonnych czy treści zbliżającego się święta, jak też problemy wspólnoty zakonnej. Zabytków tego rodzaju piśmiennictwa niewiele dotąd odnaleziono. Bodaj najbardziej znane są wydane przez Karola Górskiego notatki zakonnic chełmińskich z konferencji Magdaleny Mortęskiej, które pozwalają poznać tematykę konferencji głoszonych przez wiele lat (1607-1630). Jednakże sam ich tekst zachował się w postaci "ułomnej" - notatek słuchających zakonnic. Tym samym możemy poznać przede wszystkim to, co one same z nauk panny ksieni chwytały i rozumiały. Siostry w szybkim notowaniu były niewprawne, toteż owe nauki doszły do nas w postaci zniekształconej, czasami tylko wiadomo, o czym dana konferencja była.
Właśnie na tle konferencji wygłaszanych dla zakonnic chełmińskich tym wyraziściej rysuje się znaczenie cyklu zazwyczaj cotygodniowych nauk kapitularnych, wygłaszanych w latach 1759-1763 przez ksienie Teresę Chreptowiczównę. Pierwszą doniosłą różnicą dzielącą obydwa zapisy nauk duchownych jest fakt, że tekst grodzieński można określić jako wypowiedź autorską, w znikomym stopniu skażoną stenograficznymi umiejętnościami zapisującej zakonnicy - zachował się w takiej postaci, w jakiej wyszedł spod pióra autorki, gdyż Chreptowiczówna sporządzała swoje mowy na piśmie, aby mieć zawsze dowód, co i jak rzeczywiście powiedziała(...)
(...) Pozostając ważnym źródłem dla badaczy historii polskiej religijności, Dzieje kapitularne zarazem okazują się tekstem o niemałych walorach literackich. Słownictwo teologiczne Chreptowiczówna czerpała z łaciny - tym bardziej wymowny staje się fakt, że jej polszczyzna jest zupełnie wolna od jakże wówczas rozpowszechnionych makaronizmów (z jednym wyjątkiem: nazwy miesięcy). Lektury ksieni powinny stać się przedmiotem odrębnego studium, jednak żadne związki intertekstualne nie podważą przekonania piszącego te słowa, że Chreptowiczówna może stanąć wśród mistrzyń dawnej sztuki słowa, powiększając społeczność ówczesnych pisarek o kolejną osobę zakonną. Także słowa anonimowej siostry sekretarki, charakteryzujące się zwięzłością połączoną z jasnością relacji, wskazują na to, że polszczyzna grodzieńskiego klasztoru zasługuje na wysoką ocenę.
Język ksieni niezmiennie pozostaje płynny, wręcz potoczysty, jakże bliski wypowiedzi mówionej i tym samym przypomina o tym, że retoryka prymarnie była sztuką słowa mówionego(...)
(...) Formacja i kształcenie duchowieństwa zakonnego w Rzeczypospolitej w XVII i XVIII wieku już otrzymały swą monografię, dla badacza zakonów żeńskich Dzieje kapitularne okażą się istotnym źródłem historycznym. Wszak spośród około tysiąca przedrozbiorowych ksieni polskich jedynie Mortęska i właśnie Chreptowiczówna pozostawiły duże zbiory nauk (po niektórych innych ksieniach i przełożonych zachowały się pojedyncze konferencje). W tym stanie rzeczy wyraźnie można dostrzec szczególne znaczenie Dziejów kapitularnych: jedyny dotąd odnaleziony cykl nauk ksieni zachowany w postaci oryginalnej, nie zaś w urywkowych notatkach słuchaczek. Zarazem przynoszą one wyjątkową możliwość bliższego zbadania kierownictwa duchowego jezuitów w klasztorze żeńskim.
Tak zwany adres czytelniczy niniejszej publikacji to przede wszystkim historycy wielorakich specjalności oraz poloniści, jedni i drudzy coraz aktywniej zmierzający się z dwoma problemami: "oświecenie a chrześcijaństwo" oraz "retoryka polska w dobie oświecenia"'. Także ci wszyscy, których z przeróżnych powodów interesuje życie zakonne, mogą tu znaleźć coś interesującego: obraz "świata niejako poza światem", obraz dla osób świeckich może nawet dziwny, a zarazem dowodzący jak mocno wiara kształtuje życie klasztornej wspólnoty.

Ze wstępu

Wstęp historyczny /5
Wstęp filologiczny /15
Wstęp do dziejów kapitularnych zakonnic świętej Brygitty konwentu grodzieńskiego /23
Dzieje kapitularne za przełożeństwa Najprzewielebniejszej w Bogu jejmości panny Teresy Chreptowiczówny, ksieni konwentu naszego /33

Brak recenzji

Na razie nie ma recenzji dla książki. Możesz napisać własną!!!

Napisz recenzję

Napisz własną recenzję

Captcha

Newsletter

Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymywaniem aktualnych informacji z Wydawnictwa Naukowego UMK, prosimy o zapisanie się do listy odbiorców naszego newslettera.

Dodano do koszyka:

Lorem ipsum